
Zastanawiałeś się kiedyś jak racjonalnie podejmować decyzję? Co mówi Ci intuicja, emocje, uczucia? Jak odkryć ukryte potrzeby swoje i osób z Tobą współpracujących? Na czym polegają spektakularne sukcesy mistrzów biznesu?
Jeden z wielu zestawów odpowiedzi kryje się w zrozumieniu istoty problemu.
Zapraszam Cię na esej, w którym szczegółowo zaprezentuje perspektywę patrzenia na problem z różnych etapu procesu jakim jest problem.
Kolejne części eseju będą się pojawiać co miesiąc.
Zaczynam od przedstawienie całe perspektywy z pewnego ogólnego poziomu.
Zapraszam do lektury.
Perspektywa problemu ukazanego jako proces
1. Idealny problem, zaczyna się w Twojej nieświadomości i kończy się takim rozwiązaniem, które nie generuje Tobie nowych problemów.
2. Zwyczajny problem, zaczyna się w Twojej świadomości i generuje Tobie problemy pochodne.
3. Traumatyczny problem, zaczyna się gdzieś w Twojej historii i kończy się eksplozją, która eliminuje wszystkie Twoje zwyczajne problemy.
4. Każdy problem zaczyna się w Twojej historii i trwa do momentu, kiedy go nie rozwiążesz, a w przypadku, gdy od niego uciekniesz, on nadal będzie się rozwijać.
5. Możesz mieć same idealne problemy.
Istota problemu w ujęciu procesowym
W celu postrzegania problemu jako proces, warto określić czym jest płaszczyzna kontekstu. Składa się ona z masy kontekstu i czasu.
Masa kontekstu wyraża się w sile odczuwanych emocji, obaw i poziomu strachu w jakim funkcjonujemy strachu.
Natomiast czas określa istotny fragment naszego życia w ramach, którego rozpatrujemy dany problem.
Jak łatwo zauważyć problem rośnie jeżeli jest nie rozwiązywany, a jego wielkość można zmierzyć prostym pytaniem zadanym tu i teraz:
Jak się czujesz?
Na które odpowiedź słyszymy w głębi umysłu i serca.
Problem, którego nie rozwiązujemy, przechodzi przez osiem poziomów:
1. Nieświadomości - nawet nie wiemy, że coś idzie nie tak lub w naszej historii zdarzyło się coś co dopiero teraz będzie miało swoje konsekwencje
2. Emocji - odczuwamy, że coś jest nie tak, ale nie potrafimy tego nazwać, zwykle przejawia się to złym samopoczuciem, pomimo że wydaje się, że wszystko idzie dobrze
3. Potrzeb - potrafimy już powiedzieć, które potrzeby mamy niezaspokojone, ale jeszcze nie wiemy, z jakiego powodu; na tym etapie często towarzyszą nam liczne konflikty, gdyż zwykle to inne osoby obarczamy tym, że w naszym życiu są nienazwane braki
4. Celu znamy powód, ale nie wiemy jak go rozwiązać; w tym stanie dość swobodnie jesteśmy w stanie określić cele krótko i długoterminowe, ale zwykle wykluczają się one wzajemnie.
5. Wyboru - jest już za późno na jedno rozwiązanie, mamy ich kilka i musimy zdecydować, które chcemy zrealizować; często w tym stanie jesteśmy przekonani, że jedynym rozwiązaniem jest kompromis
6. Motywacji - nawet jak mamy już podjętą decyzję, brakuje nam motywacji do działania; dzieje się tak zwłaszcza wtedy, kiedy w wyniku naszej decyzji mamy do przejścia drogę, na której musimy zrezygnować z czegoś, czego naprawdę chcemy
7. Pożaru - za późno jest już na wybory, nie ma miejsca na szukanie motywacji, trzeba ratować co się da; ten stan to zwykle jest czas największej aktywności w działaniu, w trakcie którego staramy się kontrolować nasze emocje, najczęściej poprzez ich wypieranie.
8. Eksplozji - to stan, w którym zabrakło nam zastępów strażackich i pożar ogarnie nasze JA. Wtedy następuje eksplozja, która niszczy wszystko wokół, przez co problem zostaje gwałtownie rozwiązany. Niestety pozostają zgliszcza, na których prawie natychmiast rodzą się kolejne „Zwyczajne Problemy”.
Każdy z nas ma swój własny styl działania. Jego najważniejszą częścią jest poziom, o którym najwięcej wiemy, w którym mamy najwięcej doświadczeń. Każdy ma też swoje tolerancję, czyli umiejętności radzenia sobie na poziomach sąsiednich.
Jest też styl promowany przez rodziców i społeczeństwo, który najczęściej sprowadza się do promowania umiejętności podejmowania trafnych decyzji, szukania motywacji do działania i ustalania SMARTN’ych celów.
Bohaterzy sterujący cyklem życia problemu
Własny styl działania obejmuje tylko pewną część procesu jakim jest cykl życia problemu. Przed przeżyciem całego procesu nie możemy uciec. Co najwyżej ulubiony fragment możemy w nieskończoność powtarzać, tworzyć wewnętrzną iluzję, że jesteśmy tak bardzo skuteczni w jego rozwiązywaniu.
W ramach rozwoju problemu, można zauważyć jak różni bohaterowie przejmują nad nim kontrolę
Wielbłąd
Słowo klucz: Muszę
* Działać zgodnie z planem
* Ugasić pożar
* Znaleźć motywację do działania
* Brać rzeczywistość na swoje plecy
* Dźwigać swoje garby
* Przegrać, by później wygrać
Lew
Słowo klucz: Chcę
* Podejmować trafne decyzję
* Wiedzieć po co coś robię
* Znać moją przyszłość
* Kreować rzeczywistość
* Pozbyć się garbów
* Ciągle wygrywać
Dziecko
Słowo klucz: Lubię
* Działać zgodnie z pasją
* Żyć chwilą
* Być
* Bawić się rzeczywistością
* Robić to co czuje
* Grać
Kluczem jest to, że wszystkie postacie są równie ważne i potrzebne do radzenia sobie z problemem w zależności od tego na jakim jest poziomie. Zwykle też jest tak, że nasz własny styl działania utożsamia się z jednym z powyższych bohaterów i to on steruje większością naszych rozwiązań.
Niestety wielbłąd nie potrafi podejmować decyzji, lew nie potrafi długoterminowo działać, a dziecko może się bardzo szybko zgubić.
Konkluzje:
* Warto poszerzać swoje tolerancję, poprzez poznanie swoich wszystkich bohaterów.
* Jeśli dominuję w Tobie Wielbłąd obudź swojego Lwa.
* Jeśli dominuję w Tobie Lew to znaczy, że pewnie już byłeś Wielbłądem, nadszedł już czas obudzenie Dziecka.
* Jeśli dominuję w Tobie Dziecko to znaczy, że pewnie już byłeś Wielbłądem i Lwem, nadszedł już czas przebudzenie Dziecka.
Koszt rozwiązania problemu
Załóżmy że można utworzyć funkcję problemu, która bazuje na masie kontekstu i czasie.
Koszt rozwiązania problemu to całka dla tej funkcji w wyznaczonym przez nas przedziale czasowym.
Oczywiście nieczłowiecze jest stosowanie matematyki do naprawiania życiowych sytuacji. Istotne jest jednak zrozumienie, że zarówno czas trwania jak i tempo rozwoju problemu, mają bezpośredni wpływ na ilość naszych działań, które będziemy musieli podjąć aby w ramach naprawy sytuacji.
Co więcej praktycznie nie możliwe jest określenie kosztów rozwiązania „Idealnego Problemu”, z powodu trudności określenia kiedy ów problem zaczął żyć w naszej nieświadomości, jak również z braku jednoznacznej miary, kiedy ów problem definitywnie rozwiążemy w naszej nieświadomości.
Większość z nas rozwiązuje „Zwyczajne problemy”. Robi to według własnego stylu, czego konsekwencją jest najczęściej fakt, że dany problem z jednej strony jest nie do końca rozwiązywany, z drugiej strony cały czas jest pod naszą kontrolą.

W ten sposób tworzy się życiowa sinusoida.
Koszt rozwiązywania „Zwykłych problemów” kumuluje się, aby jemu sprostać funkcjonuję bardzo ważny mechanizm. Jest nim
próg odporności psychicznej. W największym skrócie kolejne doświadczenia i traumy nieustannie podnoszą go, co przekłada się na coraz większą masę kontekstu, którą możemy „obsłużyć”. Jednak możemy osiągnąć masę krytyczną, a wtedy następuję eksplozja.
Czym jest eksplozja?
To wyrwanie się z funkcjonujących systemów, zerwanie z dotychczasowymi przekonaniami, zakwestionowanie systemu wartości i zanegowanie dotychczasowych doświadczeń. Takimi eksplozjami może być zmiana charakteru pracy, zmiana stylu życia. I tak menadżerowie często zostają coachami lub zakładają zaciszne pensjonaty, singiel zakłada rodzinę lub odwrotnie itp. Itd.
Konkluzje:
* Koszt rozwiązanie problemu to energia jaka jest potrzebna do działania w celu przeniesienia problemu na niższe poziomy.
* Warto podnosić próg odporności psychicznej, poprzez rozwiązywanie coraz to cięższych problemów.
* Warto unikać eksplozji, poprzez eliminację życiowych sinusoid.
* Warto docenić eksplozje, jako ostateczne rozładowanie masy krytycznej kontekstu.
Plan działania

Kiedy masz problem zacznij od nieświadomości i podążaj zgodnie z ruchem zegara.
Odpowiedz sobie na pytanie przy dolnej strzałce. Jeżeli odpowiedz przychodzi Ci od razu, bez żadnego wahania, możesz iść dalej i odpowiedzieć na następne pytanie. Jeżeli jednak na danym pytaniu nad odpowiedzią będziesz się długo zastanawiać, jest to znak, że jest to poziom na którym warto popracować.
Kiedy zatoczysz koło i dojdzie ponownie do nieświadomości, warto sprawdzić czy Twoje rozwiązanie jest prawdziwe, aby to zrobić podążaj w stronę przeciwną do ruchu zegara.
Jeżeli bez trudu wrócisz do początku, oznaczać to będzie że rozwiązałeś problem.
W przeciwnym przypadku, ponownie odkryjesz poziom na którym warto popracować.
Jak ultraszybko podejmować decyzje?
Decyzja to proces myślowy, który jest tylko jednym z kroków cyklu życia problemu.
Sama decyzja nie rozwiązuje problemu, tylko jej realizacja wpływa na masę kontekstu.
Funkcjonując na poziomie celu, potrzeb, emocji i nieświadomości, decydowanie jest nie potrzebne, bo zawsze wiemy co, jak i po co chcemy osiągnąć.
Istotą decyzji jest wyłącznie odblokowanie siebie do działania.
Odpowiedź: warto zrobić wszystko, aby decydowanie było zbędne, wtedy proces decyzyjny będzie zajmować zero czasu.
Bardziej się nie da już go skrócić :)
O autorze:
Robert Izdebski jest certyfikowanym Cochem ICC, Architektem Korporacyjnym i trenerem grupowym.
Buduje długoterminowe strategię rozwoju IT, których istotą jest zmiana podejścia informatyki do biznesu i odwrotnie.
Jako lider i mentor uczestniczy w realizacji projektów o wielomilionowym budżecie.
Jest twórcą cyklu zmiany: 3 Przemiany, w którym uczestnicy za pomocą eksperymentów behawioralnych, narzędzi coachingowych, procedur NLP i indywidualnych sesji coachingowych, przemieniają się w bohatera, który w danym momencie ich życia jest niezbędny do rozwiązania ich biznesowych problemów.
Prowadzi blok poświęcony rozwiązywaniu problemów w Szkole Profesjonalnego Coachingu w Instytucie Psychoedukacji i Rozwoju Interpersonalnego w Krakowie.
robert.izdebski@mentat.biz.pl
www.enabler.pl
Tel.: 503063068